13 grudnia: Demokracji nie oddamy

Mimo mrozu, ciemności i dnia powszedniego na kielecką manifestację ku czci ofiar stanu wojennego i przeciwko obecnej władzy przyszło około 300 osób. Skandowali: „Stan wojenny pamiętamy, demokracji nie oddamy”.


Byli z nami członkowie i sympatycy PO, .Nowoczesnej, SLD i organizacji społecznych. We wtorek 13 grudnia pod biurem zarządu regionu PiS przy al. IX Wieków Kielc zgromadziło się około 300 osób z biało-czerwonymi flagami, transparentami i banerami. Kielecka opozycja zjednoczyła się w proteście przeciwko zabieraniu Polakom wolności i demokracji przez obecne władze. Pikietę prowadził Maciej Klesyk, członek Zarządu Regionu Świętokrzyskiego KOD, który zaintonował hymn Polski.
Pierwsza zabrała głos Monika Szafraniec, przewodnicząca KOD w woj. świętokrzyskim. Mówiła o manipulacji językiem, jakiej każdego dnia dokonuje PiS. – Mówią demokracja, a wprowadzają dyktaturę. Na „legalne” mówią „nielegalne” – zauważyła Monika Szafraniec.
Skandowano hasła: „Solidarność”, „Precz z komuną”, „Mamy dość”, „Wolność, równość, demokracja”.
– Dzisiaj wszyscy tu zgromadzeni nie mówią, że nie ma tej demokracji, ale bezwzględnie Jarosław Kaczyński i jego partia pomału, krok po kroku depcze te wartości i spycha nas na boczny tor Europy, czego nie możemy zaakceptować – mówił poseł PO Artur Gierada. – Dziś to my stoimy tam, gdzie stała „Solidarność”, a PiS stoi tam, gdzie stało ZOMO — dodał.
Przemawiała Małgorzata Marenin, przewodnicząca Stowarzyszenia Stop Stereotypom, która tego dnia była w Warszawie o 6 rano pod domem Jarosława Kaczyńskiego i próbowała go obudzić, aby nie zaspał tak jak 35 lat temu.
– To jest naprawdę słaby człowiek i musimy sobie wszyscy to uświadomić. Jarosław Kaczyńskiego nie można się bać. To on boi się nas i panikuje, kiedy ma bezpośredni kontakt z obywatelami — zauważyła.
Na trawniku stanęła pogrzebowa klepsydra z napisem „Demokratyczne państwo prawa”, przed którą zapalono znicze. Każdy mógł też podpisać się na specjalnej tablicy z hasłem „Stop dewastacji Polski”.
Specjalnie na tę okazję przygotowaliśmy też nowy baner – „KOD ŚWIĘTOKRZYSKIE SUWEREN”.
W woj. świętokrzyski nasi działacze i sympatycy protestowali też w Ostrowcu i Starachowicach. – Oprócz przemówień przygotowaliśmy projekcję krótkiego filmu i odtwarzaliśmy muzykę — relacjonowała Jolanta Wiśniewska, działaczka KOD z Ostrowca.
– Dawno w Starachowicach nie było tak licznej opozycyjnej demonstracji. I to mimo zimna i późnej pory — zauważył Jarosław Kołodziejski ze starachowickiego KOD-u. Pikietę w Starachowicach poprowadził działacz KOD z Kielc Artur Stefański.
W obu tych miastach protest zgromadził po około 50 osób.

Zdjęcia: Archiwum KOD Świętokrzyskie

Share