Obraz wyciętych drzew

Obraz wyciętych drzew był naprawdę zatrważający. Jesteśmy całym sercem za tym, żeby cała Puszcza była parkiem narodowym — pisze Monika Szafraniec w relacji z protestu świętokrzyskiego KOD przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej 17-18 czerwca.


Monika Szafraniec*
W niedzielę o północy dotarliśmy do domu. Z KOD Świętokrzyskie na „Weekend dla Puszczy” do Białowieży pojechało sześć osób. Spędziliśmy tam cały weekend, zaczynając od slajdowiska z Adamem Wajrakiem, na którym opowiadał o tym, jak działa Puszcza. W sobotę wzięliśmy udział w obywatelskim spacerze w gronie ok. 800 osób, sprzeciwiając się trwającej tam wycince. Obraz wyciętych drzew był naprawdę zatrważający. Spotkaliśmy przyjaciół z małopolskiego KOD-u, Podlasia, Lublina, Mazowsza, Pomorza, Dolnego Śląska. Zawieźliśmy od Świętokrzyskich KOD-erów do Obozu Obrońców Puszczy zapasy jedzenia, głównie warzywa. Zapytaliśmy wcześniej, czego potrzebują. Szczególnie ucieszyli się z bakłażanów.
Uczestniczyliśmy w spotkaniu z przedstawicielami organizacji ekologicznych na temat przekazywania informacji o stanie puszczy, prowadzonych protestach i tego, co zrobić, żeby nawiązać kontakt z lokalnymi mieszkańcami i przekonać ich do sprawy ochrony puszczy. Wieczorem był klimatyczny koncert Stanisława Soyki w Skansenie w Białowieży.
Kolejny, ostatni już dzień spędziliśmy w rezerwacie ścisłym w Białowieskim Parku Narodowym. Mogliśmy porównać, jak wygląda puszcza bez „poprawiania” przez człowieka.
Jesteśmy całym sercem za tym, żeby cała Puszcza Białowieska była parkiem narodowym.

*Monika Szafraniec jest przewodniczącą Zarządu Regionu Świętokrzyskiego KOD

 

Share