Pamięci Pawła Adamowicza

Wielkie serce ze zniczy ułożyli kielczanie na miejskim rynku dla upamiętnienia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, zamordowanego podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Odpowiedzieli w ten sposób na apel świętokrzyskiego KOD.

Zbigniew Pręgowski

W środę o godzinie 20, godzinie ataku na prezydenta Pawła Adamowicza, spotkaliśmy się na Rynku w Kielcach, aby uczcić śmierć przyzwoitego i uczciwego człowieka. Śmierć człowieka wolności. Tak, bo prezydent Paweł Adamowicz, jak mało kto inny był człowiekiem wolności.
Na Rynku mówiliśmy o tym, że nie możemy pozwolić na dalsze eskalowanie słów nienawiści. Zastanawialiśmy się, co zrobić, aby z przestrzeni publicznej wyeliminować nienawiść słowną. Mówiliśmy również o tym, że musimy reagować na wszystkie słowa nienawiści, mówiliśmy, że nie możemy dopuścić do kolejnych tragedii.
Wcześniej, w poniedziałek, również na kieleckim Rynku kielczanie składali kwiaty i rozpalali znicze, odpowiadając na apel KOD.

Share