Owacja podczas pikiety w obronie sądów

Pikiety w obronie niezależności sądownictwa zorganizował w czwartek 23 stycznia świętokrzyski KOD. Zgromadzeni pod Sądem Okręgowym w Kielcach przyjęli owacją wyrok Sądu Najwyższego, negujący kompetencje neo-KRS.

Ponad 100 osób pod Sądem Okręgowym przy ul. Seminaryjskiej w Kielcach przyniosło flagi polskie i Unii Europejskiej oraz transparenty z hasłami: „Sąd ma prawo pytać”, „Solidarni z sędziami”, „Dziś sędziowie – jutro ty”, „Kneblowanie sądów = rozwód z Europą”.
Głos zabrała przewodnicząca świętokrzyskiego KOD Monika Szafraniec: — Drodzy Państwo, po raz kolejny spotykamy się pod kieleckim sądem, ponieważ nie zgadzamy się na jego upolitycznienie i upodlenie. Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasze wezwanie, ponieważ to Wam zależy na praworządnej, demokratycznej i europejskiej Polsce. Jesteśmy tu po to, aby po raz kolejny zamanifestować naszą solidarność z broniącymi państwa prawa sędziami — dziękowała zgromadzonym.
— Sytuacja robi się coraz bardziej dramatyczna. Nasze wsparcie ma ogromne znaczenie. Nie zgadzamy się na bezprawie wobec zamachu PiS na demokrację, praworządność oraz miejsce Polski w Europie. To my obywatele musimy wymuszać, aby władza stosowała się do orzeczeń sądów polskich i europejskich. Władza uważa bowiem, że wiążą ja tylko te orzeczenia, które uważa ona za korzystne dla siebie. Dlatego to my, obywatele, jesteśmy gwarantami przestrzegania prawa. Od naszej determinacji zależy, jak potoczą się losy Polski. Solidarni mamy wielką siłę! Miejsce Polski jest w Europie! — mówiła Monika Szafraniec.
Zgromadzeni czekali na wyrok Sądu Najwyższego w sprawie możliwości orzekania sędziów powołanych przez neo-KRS. Kiedy został ogłoszony, jego treść tłumaczył z sądowych schodów mecenas Edward Rzepka oraz łącząca się przez telefon sędzia Alina Bojara, była wiceprezes kieleckiego Sądu Okręgowego odwołana przez Zbigniewa Ziobrę. Zgromadzeni przyjęli wyrok SN owacją.
Około 10 osób wzięło również udział w pikiecie KOD pod Sądem Rejonowym w Starachowicach.

 

Share