NIE dla ulicy Kornela Morawieckiego

Propozycja nadania jednej z kieleckich ulic imienia Kornela Morawieckiego jest policzkiem dla wszystkich kielczan, którzy od pięciu lat nie zgadzają się na odbieranie Polakom podstawowych wolności, niszczenie demokracji, demontaż praworządności przez PiS i Zjednoczoną Prawicę – takie oświadczenie wydał Zarząd Regionu Świętokrzyskiego KOD. Całość poniżej.

Oświadczenie

Region Świętokrzyski Komitetu Obrony Demokracji protestuje przeciwko planom nazwania jednej z kieleckich ulic imieniem Kornela Morawieckiego. Propozycja taka jest policzkiem dla wszystkich kielczan, którzy od pięciu lat nie zgadzają się na odbieranie Polakom podstawowych wolności, niszczenie demokracji, demontaż praworządności przez PiS i Zjednoczoną Prawicę. Niestety, Kornel Morawiecki włączył się w ten niszczący nurt, mimo swojej znaczącej roli w opozycji antykomunistycznej w czasach PRL Przypomnijmy, że już w listopadzie 2015 r., kiedy PiS rozpoczął demontaż państwa prawa od pogwałcenia konstytucji i obsadzenia Trybunału Konstytucyjnego sędziami dublerami, podczas debaty sejmowej na ten temat Kornel Morawiecki powiedział: „Nad prawem jest dobro narodu!”. Słowa te jako żywo przypominają przemówienia hitlerowskich dygnitarzy, którzy uzasadniali w ten sposób budowę faszystowskiego reżimu w przedwojennych Niemczech.

Proponując uhonorowanie K. Morawieckiego, politycy PiS i Zjednoczonej Prawicy próbują narzucić kielczanom własną narrację, mimo że nigdy w Kielcach nie zdobyli wystarczającego poparcia, aby sprawować władzę, a w ostatnich wyborach prezydenta RP ich kandydat przegrał w stolicy województwa z Rafałem Trzaskowskim.

Zarząd Regionu Świętokrzyskiego Komitetu Obrony Demokracji

Kielce, 12.09.2020 r.

 

Share

One thought on “NIE dla ulicy Kornela Morawieckiego

  • 13 września 2020 o 22:02
    Permalink

    K. Morawiecki był jednym z najaktywniejszych działaczy „rozbijackich” (w nomenklaturze tamtych czasów) Solidarności 80-tych. Główną zasługą życiową, że udało mu się syna wypchnąć do Anglii na studia (a kto mógł?), wsadzić go od razu do zarządu banku, skąd prześlizgnął się do rządu (zdradziwszy wcześniej poprzedniego chlebodawcę (D. Tuska). Nepotyzm czystej wody.

Komentarze są wyłączone.