Demonstracja w Kielcach. Bez wolnych mediów nie ma wolności

Największa demonstracja od protestów Strajku Kobiet odbyła się w Kielcach. Ponad tysiąc osób protestowało przeciwko niszczeniu przez PiS wolnych mediów.

Demonstracja we wtorek 10 sierpnia 2021 rozpoczęła się pod siedzibą TVP w Kieleckim Centrum Kultury.
– Spotykamy się tutaj by wyrazić naszą niezgodę i nasz sprzeciw wobec wszelkich działań mających ograniczyć wolność słowa i wolność mediów w Polsce. Spotykamy się tutaj również po to, aby pokazać światu, pokazać naszym przyjaciołom w Europie, w Unii Europejskiej, że nie godzimy się na odbieranie nam naszych praw — mówiła Lidia Palacz z zarządu świętokrzyskiego Komitetu Obrony Demokracji.
Demonstrantów filmowała z tarasu kamera TVP3. Nie wiadomo po co, bo ta tzw. telewizja publiczna od dawna ignoruje demokratyczne protesty i demonstracje, jakie odbywają się w naszym regionie.
Do stronniczości mediów partyjnych nawiązała kolejna mówczyni. – Miejsce naszego spotkania też nie jest przypadkowe. Przejmowanie mediów zaczęło się 6 lat temu – zwolnieniami i czystkami w TVP. TVP, nazywana kiedyś „publiczną”, od lat jest już telewizją jednej partii, tubą propagandową rządzących. Zakup przez Orlen Polska Press, czyli kilkudziesięciu lokalnych gazet to kolejne przejęcie mediów przez rządzących — mówiła Magdalena Hądzlik z KOD.
Zgromadzeni skandowali „TVP Łże! Wolne Media!”. Po ok. 20 minutach wszyscy przeszli ulicami Sienkiewicza i Duża na rynek, gdzie zgromadził się tłum, ponad tysiąc osób. Szybko okazało się, że jest to największa obywatelska demonstracja w Kielcach od czasów protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego półtora roku temu. Po drodze protestujący skandowali m.in. „TVN jest jak tlen!”.
Jednym z pierwszych zabierających głos na rynku był emerytowany profesor, opozycjonista z czasów pierwszej „Solidarności” Stanisław Żak. – Ci, którzy krzyczeli w czasach PRL, że telewizja kłamie, dzisiaj chcą nałożyć kaganiec na prasę, na wolne media — zauważył.
– Jakieś 250 lat temu Thomas Jefferson, jeden z Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych, powiedział: Jeśli jest wolna prasa, to prawa obywateli są zagwarantowane. Gdyby politycy PiS sięgnęli do tych klasycznych cytatów Ojców Założycieli, to nie traktowaliby tak lekko słów, które płyną ze Stanów Zjednoczonych w obronie niezależności TVN i amerykańskiej inwestycji — zauważył Juliusz Braun, opozycjonista „Solidarności”, członek Rady Narodowej Mediów, były prezes TVP i KRRiT. – Dla Amerykanów są dwie świętości. Jedna to wolność słowa, druga, ochrona amerykańskich interesów ekonomicznych. Ta ustawa nazwana „lex TVN” uderza w obie te świętości. Ale to nie są sprawy ważne tylko dla Amerykanów. Bez wolnych mediów wolności być dziś nie może. Zgromadziliśmy się tak licznie nie tylko po to, żeby bronić jednej stacji telewizyjnej, ale żeby bronić prawa Polaków do mówienia swobodnie o polskich sprawach — dodał Juliusz Braun.
Zgromadzeni krzyczeli „Wolne media! Wolne Kielce”.
Głos zabrał Bogdan Białek, założyciel Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, pierwszy redaktor kieleckiego dodatku „Gazety Wyborczej”, redaktor i założyciel miesięcznika „Charaktery”: – TVPiS to nie jest telewizja rządowa, to jest telewizja jednego człowieka. Człowieka, który kiedyś w przypływie szczerości powiedział, że ma jedno marzenie, być zbawcą Polski. Widzieliśmy hasła jego zwolenników, Jarosław, Polskę zbaw. I on ją zbawia. On chce stworzyć nowy gatunek człowieka. Chce z człowieka rozumnego zrobić człowieka bezrozumnego, bez opinii, oszukanego. Jeżeli stracimy wolność słowa, to nikt nie będzie bezpieczny. Nie tylko tak zwane mniejszości, Cyganie, Żydzi, homoseksualiści. W tym kraju wszyscy są mniejszością, którzy nie myślą tak, jak sobie tego życzy Jarosław Kaczyński. Nikt nie będzie bezpieczny bez wolnej prasy — zakończył Bogdan Białek.
Wśród mówców nie mogło zabraknąć stałego uczestnika demokratycznych demonstracji, obrońcy opozycjonistów jeszcze w czasach PRL mecenasa Edwarda Rzepki: – Bez wolnych mediów nie ma wolnych wyborów. Bez wolnych wyborów nie ma demokracji. Bez demokracji nie ma wolności. A wolność to jest coś, co dla nas wszystkich jest najważniejsze. Wolności nie damy sobie nigdy odebrać. Jeżeli szaleństwo wodza przekracza już wszelkie granice, jeżeli skłócił się z całą Europą i teraz zaczyna kłócić się ze Stanami Zjednoczonymi, naszym wiernym sojusznikiem od wielu lat, to znaczy, że granica obłędu została przekroczona. Jeżeli pójdzie dalej i zacznie nas zamykać w więzieniu, to my w tym więzieniu będziemy bardziej wolni niż on w swoim domu na Żoliborzu. Nigdy nie wyrzekniemy się wolności. Niech żyje wolność! – powiedział Edward Rzepka.
Zza baneru przygotowanego specjalnie na wtorkową demonstrację wyszła Monika Szafraniec, która przez pięć lat kierowała świętokrzyskim KOD. – Stojąc dziś z tym banerem, z hasłem „Wolne media”, przypomniałam sobie, że to hasło było też jednym z pierwszych, z jakim staliśmy pod pomnikiem Sienkiewicza w Kielcach podczas demonstracji KOD-u. Są tu wszystkie osoby, które przychodziły od początku, a oprócz tego jest tu dużo więcej osób, niż stało z tym banerem pięć lat temu. Ten rząd musi upaść, jak będziemy wychodzić, protestować, tupać — powiedziała Monika Szafraniec.
Demonstracje pod hasłem „Wolne media, wolni ludzie, wolna Polska” odbyły się również w Starachowicach i Ostrowcu Świętokrzyskim, a jedna ze świętokrzyskich koderek zorganizowała nawet jednoosobową pikietę w Krynicy Morskiej.

Przemówienie Bogdana Białka:

Przemówienie Juliusza Brauna:

Przemówienie Edwarda Rzepki:

Przemówienie Stanisława Żaka:

Przemówienie Marzeny Marczewskiej:

Relacja Wideo na Facebooku
https://www.facebook.com/watch/?v=1889778397849457

Share